Faktura hybrydowa – do czego ją porównać?

Faktura hybrydowa – do czego ją porównać?

W biznesie samochodowym przez całe lata królowały silniki spalinowe: benzynowe i wysokoprężne. Potem powoli nastała era samochodów hybrydowych czyli spalinowo-elektrycznych. Na horyzoncie majaczą już samochody w pełni elektryczne. Mają one jednak co najmniej trzy wady: są drogie, mają mały zasięg i ładowarek do nich jest jak na lekarstwo. Jednak widać już jasną perspektywę elektrycznej mobilności.

Niemal identycznie jest w zakresie faktur. Przez kilkadziesiąt ostatnich lat dominowała faktura papierowa, ale już na horyzoncie majaczy faktura w pełni elektroniczna. Na razie ma ona jednak szereg wad: jest ich bardzo mało, nie ma standardu ani narzędzi do jej wystawiania i odczytu. Taka sytuacja powoduje naturalną tendencję do powstania hybryd. I podobnie jak w samochodach hybryda ma szereg zalet: wygląda jak zwykła faktura papierowa, ale jak trzeba zamienia się w pełni elektroniczną. To czy jest ona papierowa czy w formie pliku PDF nie ma znaczenia dla jej własności. Jak hybryda w samochodzie swobodnie przechodzi pomiędzy napędem spalinowym i elektrycznym, papierem i w pełni elektronicznym światem. Łącznikiem pomiędzy obydwoma światami jest magiczny QR kod umieszczony na fakturze.

Komentarze są wyłączone.